Kupilem spraj - kolo zapasowe


Wyświetlono wersję archiwalną wątku "Kupilem spraj - kolo zapasowe" z forum pl.misc.samochody



Strona 1 z 11


Adam Kondrat - 19 Lip 2003, 17:58

Zawsze mi jakos bylo szkoda kasy na ten wynalazek. Ale dzisiaj w HIT na
Ursynowie zauwazylem za 20PLN. DOdatkowo byl maly spraj 25ml WD-40. I to
mnie zachecilo.

NIkomu natomiast nie polecam sklepu HIT - lepiej tam nie zachodzic.
Temperatura raczej powyzej 30 stopni i w ogole beznadzieja. A wiec co
najwyzej mozna zajsc po ten specyfik. NAzywa sie Holts i podobno 5 gwiazdek
w tesc i AutoSwiata



LEPEK - 19 Lip 2003, 18:24

Do malowania zapasu ten spraj?
;)
Poważnie: do czego?

L E P E K
Trójmiasto
Corolla 1,4 '97


Adam Kondrat - 19 Lip 2003, 18:30

Poważnie: do czego?



do glutowania przedziurawionego koła.

Jesli jezdzisz na LPG i masz butle w miejscu kola zapasowego, to pojawia sie
problem co zrobic z dojazdowką lub zapasem. Z pomoca przychodzi spraj,
ktorym mozesz na poczekaniu "załatać" sobie dziurawą opone.
Podłączasz wstrzykujesz i jedziesz. Przynajmniej taka mam nadzieje ze tak to
sie uda jak załapie flaka

Przejedzilem okolo 20kkm bez zapasu, potem doszedlem do wniosku ze nie ma co
igrac i przyinstalowalem dojazdowke. Nawet ja podpialem paskiem do
bagaznika. Ale niestety pzy moim trybie jazdy kolo sie odczepialo i robilo
spustozsenie w bagazniku.


Jakub Zawiła-Niedźwiecki - 19 Lip 2003, 18:32


Poważnie: do czego?

do glutowania przedziurawionego koła.

Jesli jezdzisz na LPG i masz butle w miejscu kola zapasowego, to
pojawia sie problem co zrobic z dojazdowką lub zapasem. Z pomoca
przychodzi spraj, ktorym mozesz na poczekaniu "załatać" sobie
dziurawą opone.
Podłączasz wstrzykujesz i jedziesz. Przynajmniej taka mam nadzieje
ze tak to sie uda jak załapie flaka

Przejedzilem okolo 20kkm bez zapasu, potem doszedlem do wniosku ze
nie ma co igrac i przyinstalowalem dojazdowke. Nawet ja podpialem
paskiem do bagaznika. Ale niestety pzy moim trybie jazdy kolo sie
odczepialo i robilo spustozsenie w bagazniku.

Niestety w przypadku uszkodzenia kordów opony spray nic nie pomoże :-( -
Sprzwdzone



Adam Kondrat - 19 Lip 2003, 18:37

Niestety w przypadku uszkodzenia kordów opony spray nic nie pomoże :-( -



to oczywiste. W przypadku wiekszych dziur tez nie, bo niby jak.

Ale nie zakładam bicia w krawężniki, tudzież pękania opony. Zresztą jak bde
jechał za granice, ,to pewnie wezme koło.
Ale ta dojazdówka w bagażniku mnie naprawde wkurza


Janusz M. Kamiński - 19 Lip 2003, 18:43


:: Niestety w przypadku uszkodzenia kordów opony spray nic nie pomoże
:: :-( -
:
: to oczywiste. W przypadku wiekszych dziur tez nie, bo niby jak.
:
: Ale nie zakładam bicia w krawężniki, tudzież pękania opony.

Też nie zakładałem....
W ciągu jednego sezonu dwie nowe P6000 wykonały opcję buuuum!
Pierwsza, lewy przód -przy padającym deszczu i prędkości 80-90 km/h na ul.
Królewskiej w DC - po prostu ją rozerwało ot tak...
Druga - prawy tył, na terenie Ery chwilę po ruszeniu z parkingu.
obie zupełnie bez żadnego powodu, bez przytarcia krawężnika itp...
Ale to już kiedyś opowiadałem - przy okazji dyskusji, dlaczego miałem dwa
razy w życiu opony Pirelli - pierwszy i ostatni....


Castrol - 19 Lip 2003, 21:48






Nie ma czegos takiego jak HIT

Jacek


Adam Kondrat - 20 Lip 2003, 03:40

Nie ma czegos takiego jak HIT



Jest HIT. Dziadoski HIT (HITy) w przeciwieństwie do bardzo dobrego TESCO na
POłczyńskiej.

krzys_iek - 20 Lip 2003, 04:10



Ale to już kiedyś opowiadałem - przy okazji dyskusji, dlaczego miałem
dwa razy w życiu opony Pirelli - pierwszy i ostatni....



(sprawdziles dywaniki do roverka ? Bo chyba Ty miales :P)

A co do opon to ja w ciagu 2tyg:

zlapalem srube - b duza :(

pozniej w innym kole bum , ponoc na cos najechalem (bardzo ostrego) :/

no wlasnie bez zapasu lipa... z ta sruba jezdzilem 2 tyg ale te pekniecia ta
cysterna tego gluta by nie zalatala :/


Witold 'V-Tec' Serhej - 20 Lip 2003, 04:10


[..] Nawet ja podpialem paskiem do
bagaznika. Ale niestety pzy moim trybie jazdy kolo sie odczepialo i robilo
spustozsenie w bagazniku.



polecam pokrowiec na koło z przyszytymi "rzepami" od dołu. Koło pięknie
"przykleja się" do podłogi bagażnika. Już mi nie fruwa, teraz fruwa cała
wykładzina w bagażniku ;)

Witold 'V-Tec' Serhej - 20 Lip 2003, 04:11


Nie ma czegos takiego jak HIT

Jest HIT. Dziadoski HIT (HITy) w przeciwieństwie do bardzo dobrego TESCO na
POłczyńskiej.



AFAIK HIT został kupiony przez Tesco. I np. w Gdyni HIT został
przemianowany na Tesco.


LEPEK - 20 Lip 2003, 04:30



spustozsenie w bagazniku.



Wiem, wiem...
Kolega woził kiedyś przez tydzień stary akumulator w bagażniku Rekorda (nie
pytajcie, po co, bo nie wiem - pewnie nie miał natchnienia wyrzucić). po tym
tygodniu bagażnik z zewnątrz mniał takie dziobki ;)  )

A co do spraju, to fakt - chyba w Mercedesach kabrio podobny system jest.

Pozdr


Adam Kondrat - 20 Lip 2003, 04:31

AFAIK HIT został kupiony przez Tesco. I np. w Gdyni HIT został
przemianowany na Tesco.



Zgadza się. Obecnie HIT nazywa się TESCO. ALe tak tego nei określam by nie
plugawić dobrej marki na rynku
Wreklamach czesto wystepuje nazwa "dawny HIT"

Tomcat - 20 Lip 2003, 08:09

polecam pokrowiec na koło z przyszytymi "rzepami" od dołu. Koło pięknie
"przykleja się" do podłogi bagażnika. Już mi nie fruwa, teraz fruwa cała
wykładzina w bagażniku ;)



Tez juz mam. Lezy przycisniete do podlogi osmiornica :-)))

Krzysztof K. - 20 Lip 2003, 09:25

w Norauto mają
ich "firmową" zapasówkę w spreju po 9.99pln

Krzysztof
Nexia LPG pms
Lanos LPG pms


Janusz M. Kamiński - 20 Lip 2003, 09:32


:: Ale to już kiedyś opowiadałem - przy okazji dyskusji, dlaczego miałem
:: dwa razy w życiu opony Pirelli - pierwszy i ostatni....
:
:
: (sprawdziles dywaniki do roverka ? Bo chyba Ty miales :P)

Sprawdziłem - dedykowanych nie ma.


topek - 20 Lip 2003, 10:40

Nie ma czegos takiego jak HIT

Jest. Moj ulubiony sklep w poblizu :)

topek - 20 Lip 2003, 10:40

Jest HIT. Dziadoski HIT (HITy) w przeciwieństwie do bardzo dobrego TESCO
na
POłczyńskiej.

Dziwie sie, ze  w PL HIT to takie dziadostwo.
W germani HIT to drugi raz z rzedu najlepszy sklep spozywczy roku.
Naprawde porzadny, warzywa przebrane, zadnych przeterminowanych rzeczy.
Jednym slowem super, tylko troche drozszy od sredniej.
Wczoraj przyjechal ktos zoltym ferrari spyderem do Hita wiec zly byc nie
moze ;-)))))

Adam Kondrat - 20 Lip 2003, 10:50

W germani HIT to drugi raz z rzedu najlepszy sklep spozywczy roku.
Naprawde porzadny, warzywa przebrane, zadnych przeterminowanych rzeczy.
Jednym slowem super, tylko troche drozszy od sredniej.



Powiem tylko tyle:
temperatura w sklepie jest taka, ze czekolady lezace na polkach sie
pozawijały i wisiały w kierunku ziemi.

kupilem 24 piwa. chcialem zdac 26 butelek. Pokazalem paragon, pani policzyła
i stwierdzila ze przyjmie tylko 24 butelki.
no comments.

W Polsce HIT to jeden z najgorszych marketów. Mimo wszystko jest tam pełno
ludzi gdyz jest tani. Od czasu przxejecia przez TESCO asortymentu jest 2x
wiecej, ale na tej samej powieerzchni. Nowe zamrażarki itp - wiecej ciepła.
Ludzi jest tak dużo, ze sie z wózkiem nie przepchniesz. Koszmar.

Raz robilem zakupy ok 23 iprzed kasa spedzilem okolo 40 min. - byly czynne
tylko 4 kasy na ponad 20.

Wiele razy sobei obiecywalem ze moja noga tam wiecej  nie stanie. JEdnak
niestety czasem zajezdam bo "po drodze"


J.F. - 20 Lip 2003, 18:14


W germani HIT to drugi raz z rzedu najlepszy sklep spozywczy roku.
Jednym slowem super, tylko troche drozszy od sredniej.

Powiem tylko tyle:
temperatura w sklepie jest taka, ze czekolady lezace na polkach sie
pozawijały i wisiały w kierunku ziemi.

kupilem 24 piwa. chcialem zdac 26 butelek. Pokazalem paragon, pani policzyła
i stwierdzila ze przyjmie tylko 24 butelki. no comments.



Ale to chyba norma we wszystkich ?
P.S. Germancy wycofuja puszki. Teraz beda mieli problemy z butelkami
takie jak my :-)
W Polsce HIT to jeden z najgorszych marketów. Mimo wszystko jest tam pełno
ludzi gdyz jest tani. Od czasu przxejecia przez TESCO asortymentu jest 2x
wiecej, ale na tej samej powieerzchni. Nowe zamrażarki itp - wiecej ciepła.



Skad te doswiadczenia ? Bo we Wrocku to w Hicie kupowac nawet
lubialem. Bez wiekszych zastrzezen i w miare tanio.
Od czasu przejecia przez Tesco ... ceny wzrosly, asortyment ktory
zwyklem kupowac znikl, tego 2x wiecej nie zauwazylem, ale sie nie
upieram, burdel wzrosl.
Ludzi jest tak dużo, ze sie z wózkiem nie przepchniesz. Koszmar.



Za HIT'a byla "gwarancja szybkiej obslugi" - "jesli nie wszystkie
kasy sa czynne, i przy kazdej czekaja ponad 3 osoby - zglos to
a dostaniesz maly upominek". I faktycznie - czekaly po 3 osoby.
Odkad nazywa sie Tesco - nie ma takiej gwarancji.
Raz robilem zakupy ok 23 iprzed kasa spedzilem okolo 40 min. - byly czynne
tylko 4 kasy na ponad 20.



Nie przesadzasz czasem ? Ile kas ma byc czynnych o 23, kiedy klientow
jest niewielu ? Moze po prostu przyjechala jakas wycieczka w tym dniu
?

J.


piotr_ek - 21 Lip 2003, 06:40

Jest HIT. Dziadoski HIT (HITy) w przeciwieństwie do bardzo dobrego TESCO na
POłczyńskiej.



No jak Wy o syfmarketach mówicie "bardzo dobre", to ja dziękuję... bardzo!!

___________________________________
       * piotr'ek * olkusz *
   * du espero glx * oklejony *
* klub espero * www.espero.of.pl *


piotr_ek - 21 Lip 2003, 08:10

Wczoraj przyjechal ktos zoltym ferrari spyderem do Hita wiec zly byc nie
moze ;-)))))



No ale jak płacą pracownikom złodziejskie pensje po 300 zł na 1/2 etatu i 500
na 3/4 etatu to nie dziw się, że pracownicy leją na taką robotę. Przecież w
polskich syfmarketach to standard.

PS. Żeby 40 min stać do kasy to trzeba być albo chorym, albo baaaardzi
zdeterminowanym... a może promocja na majonezy była?

*p*


Adam Kondrat - 21 Lip 2003, 12:22

na 3/4 etatu to nie dziw się, że pracownicy leją na taką robotę. Przecież
w
polskich syfmarketach to standard.



Akurat TESCO Połczyńska to bardoz dobry supermarket
PS. Żeby 40 min stać do kasy to trzeba być albo chorym, albo baaaardzi
zdeterminowanym... a może promocja na majonezy była?



bylo piwo, ktorego w szanujacym sie domu nie moze zabraknac. Jak piwa brak
nalezy siegnac po wszysstkie srodki aby je miec

Tomcat - 21 Lip 2003, 16:25

bylo piwo, ktorego w szanujacym sie domu nie moze zabraknac. Jak piwa brak
nalezy siegnac po wszysstkie srodki aby je miec



Polecam (jesli nie znasz) zapoznanie sie z nastepujacymi haslami:
- safety stock,
- reorder point,
- economic quantity.
;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Strona 1 z 11



Powiązane wątki

Kupiłem radio i głośniki do auta...problem
no to kupilem swoja pierwsza fure :) :)
Kupiłem magnetyzery (Multimag)
Wychodzi na to, że też KUPIŁEM ZŁOMA :((
Kupiłem Passata Kombi
Kupiłem myjke :)
no i kupilem :)
[POZDR] Ludek jadący koło 13 do Plazy KBC XXXX :)
Cofnięte koło po wypadku
CC700 + LPG + zapasowka
  • angelina ballerina
  • arka gdynia koszulka samochodowa
  • urzad miasta nowy staw
  • pamietajcie o ogrodach tekst
  • mercedes saochody osobowe
  • Przegląd wypowiedzi z grup dyskusyjnych / Strona Główna